^ Wróć na górę

Tu jesteś:

Po drugiej stronie obiektywu - Rafał "Kundel" Zajdel

Zdjęcie

Dobre klika minut zastanawiałem się nad tym jak zacząć wstęp do tego wywiadu. Tak to chyba zawsze jest, gdy nie zapisze się tego co od razu przychodzi do głowy przy planowaniu wywiadu. Ale to nie ma być główny temat tej sprawy także już przechodzę do sedna.

W dzisiejszym świecie to riderzy są w głównym centrum zainteresowania. Prawie 100% wywiadów czy artykułów poświęca się właściwie im, zapominając o tych tak jakby ważniejszych ludziach.

Za namową pewnego osobnika zdecydowałem się, że przyszedł czas żeby odstawić (nie całkowicie) temat osób jeżdżąc i przejść od osób znajdujących się zazwyczaj po tej drugiej stronie obiektywu czy kamery. Tapeta na pulpit, fotka do artykułu czy nawet zwykły edit - zawsze za tym stoi ktoś. Ktoś komu na pewno warto poświęcić trochę uwagi i spytać o jego pracę czy spojrzenie na BMXa.

Na pierwszy ogień idzie być może słabo znany osobnik ale na pewno warty uwagi – Rafał „Kundel” Zajdel.

Zdjęcie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tytus:  Zacznijmy od podstaw, jak się nazywasz, gdzie mieszkasz, ile masz lat i co aktualnie porabiasz w życiu?

Rafał: Tak więc nazywam się Zajdel Rafał, mieszkam w Szczecinie, mam 20 lat, aktualnie uczę się w Akademii Fotografii w Warszawię w trybie zaocznym, natomiast w Szczecinie pracuje w Levisie jako sprzedawca i oczywiście cykam fotki.

 

T: Jak to się wszystko zaczęło w Twoim przypadku? Najpierw był rower a dopiero później aparat czy może obie zajawki wystartowały równocześnie?

R: Fotki były trochę po rowerze jeśli chodzi o tą tematykę związaną z 20calowymi kołami, natomiast przez długi okres współgrały wyśmienicie.

 

T: Rozumiem, ale jeszcze powracając do tematu jazdy - aktualnie już nie śmigasz? Jak długo to już trwa i dlaczego?

R: Niestety już nie, potrzebowałem kasy, na nową puszkę i musiałem sprzedać swojego potwora, ale mam nadzieję że wrócę do tej dyscypliny jak najszybciej się da jak oczywiście zarobię na takowy rower.

Zdjęcie

T:Wielka szkoda, życzę Ci jak najszybszego powrotu 20”. I tu odezwa do wszystkich czytających z grubszym portfelem a potrzebujących sesji zdjęciowych – odzywajcie się czasem do Rafała! Wspomożecie jego sprzęt fotograficzny oraz przyczynicie się do powrotu na rower :-).

T: Żeby za bardzo nie odbiegać powróćmy do głównego tematu. Jak długo stoisz już za obiektywem i skąd na to pomysł?

R: Teraz pyknie coś ponad 3 lata, pomysł hmm? powiem Ci że sam nie wiem, jakoś naszło mnie że fajnie byłoby uwiecznić te wszystkie wyczyny, w postaci zdjęcia.

 

T: Trzy latka to już całkiem sporo. Oby tak dalej. Jaki był Twój pierwszy sprzęt?

R: Zaczynałem od Canona 20d , naprawdę polecam super puszka , gdyby nie przebieg jaki już staruszek miał pewnie miałbym go dalej.

Zdjęcie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

T: Jaki jest Twój aktualny sprzęt? Wiem, że jest to pytanie dosyć specjalistyczne i część naszych czytelników nie może nie mieć pojęcia o czym mowa ale myślę, że obeznani w temacie na pewno chcieliby wiedzieć.

R: Aktualnie pracuję na Canonie 5dmkII + starym Eosie 650 + do tego trzy szkiełka + 3 błyski i masa pierdółek których wymieniać nie będę (statywy itd).

 

T: Skoro sprzęt mamy za sobą, to teraz przyszedł czas na coś bez czego żaden fotograf obejść się chyba nie może - a mianowicie inspiracja! Skąd ją czerpiesz? Może któryś z fotografów i jego pracę wywarły na Ciebie szczególne wrażenie i stwierdziłeś "ja też chcę być taki jak on".

R:  Pełno jest dobrych Fotografów z branży (mowa o bmxie), ja bardzo cenie sobie Vincenta Perraud'a, Jeffa Zielinskiego, Walter Peringer'a, Keitha Romanowskiego
Dla mnie chłopaki robią kawał dobrej roboty, oczywiście jest wiele innych dobrych ziomków zajmujących się tym typem fotografii i nie tylko.
Zapytałeś o inspiracje, ogólnie większość rodzi mi się w głowie, ale czasami widzę fajne zdjęcie i wpada mi do głowy pomysł pt. dobry kadr do tego triku postaram się zrobić coś podobnego oczywiście bez żadnego xera itp, ale uważam że warto się inspirować różnego typu innymi fotografiami bo to żadne wykroczenie, w dzisiejszych czasach większość TOPowych fotografii to inspiracje ze starych fotek, a nawet obrazów.

Zdjęcie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

T: Miło, że mamy podobne zdanie co do ulubionych fotografów. Teraz chciałbym się dowiedzieć o publikacjach Twoich prac. Z tego co pamiętam w jednym z numerów Bunny Hopa pojawiło się kilka zdjęć z Twojego rodzinnego miasta (przy okazji raportu ze sceny). Czy może coś poza tym? Mam tu na myśli także fotografię nie BMXową.

R: Tak tak, pojawiło się kilka fotek w BH w artykule "RA PORT SZCZECIN" ale nie tylko mojego autorstwa, również Filipa Małynicza i Witka Lejewskiego 5 dla nich. Co do publikacji to za dużo nie mam się czym chwalić, kilka fotek Jankesa dla Mantry (drobne wrzutki na stronę internetową) itd.
Mam nadzieję że w najbliższym czasie to się zmieni i będzie tego coraz więcej.

 

T: Co sądzisz o Polskich fotografach? Jak oceniasz ich pracę i zdjęcia. I to co mnie najbardziej ciekawi jak w Twojej opinii wypadają w stosunku do zagranicznych specjalistów.

R: Baza poznałem podczas kręcenia filmu Jankesa gdy przyjechał do Szczecina, później widzieliśmy się na skny, według mnie wszystko na wypasie, i nie tylko on, reszta również trzyma poziom , myślę że nie odbiegają od zagranicznych fotografów nawet o krok. Oczywiście Ci mają większe pole do popisu mowa, tu o Rajderach, spotach, wielu tripach itp. Ale w Polsce również robi się grube foty!

Zdjęcie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

T: To tak już prawie, że na zakończenie chciałbym się spytać o Twoje zdanie o Polskiej scenie BMX. Tak ogólnikowo jakbyś ją ocenił. Wszystko idzie w dobrym kierunku czy może nie?

R: Według mnie są dwa plany, pierwszy plan to Ci wszyscy na których jest nagonka że są wymiataczami, mają non stop nowe filmy i nowych sponsorów i są elo a jeżdżą jak większość , nie będę wytykał palcami.
A drugi plan, to ziomki którzy radzą sobie mega za kierownicą i nie mają na ręku G-Shocka hahaha, i jeżdżą bo to dla nich mega zajawa, ale nie są na topie nie mają sponsora ani mnóstwo SV na vimeo.
Powoli wszyscy zaczynają jeździć podobnie składają takie same bajkczeki jak ich idole zza oceanu, mało kto ma mega odrębny styl natomiast jest kilka osób którym mega kibicuje
m.in Radosław Szczupacki mój dobry kolega ode mnie ze Szczecina który jest mistrzem freecoasteringu, natomiast ma problemy ze zdrowiem co uniemożliwia mu dalsze jazdki do tyłu.
A tak to pozdrawiam moich Szczecińskich wymiataczy oraz Klameeeee, Mańka, Borutana ,Mebelka, i Rudego!

 

T: Na pozdrowienia za chwilę będzie czas ale najpierw jeszcze chciałbym wiedzieć czy planujesz może coś specjalnego na zbliżający się 2012 rok? Co w ogóle planujesz? I czy masz może jakieś marzenie które chciałbyś zrealizować w najbliższym czasie?

R: W 2012 mam zamiar, pojeździć trochę po zawodach, jamach które się odbędą to na pewno. Nakręcić z moim ziomkiem pełnometrażowy film ze Szczecińskiej sceny bmxowej, może jakaś wystawa o tej tematyce czas pokaże, na pewno będę robił dużo fotek i cieszył się życiem!

Zdjęcie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

T: Oby tak było! Liczę, że spotkamy się na większości z tych imprezek. Na koniec może jakieś podziękowania albo pozdrowienia?

R: Pozdrawiam wszystkich dobrych ziomków z roweru i nie tylko oraz moją przewspaniałą dziewczynę!
Podziękowania dla Rodziców za wspomaganie mnie finansowo w mojej pasji.

 

ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

 

 

 

 

 

ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

 

 

 

 

 

ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

 

 

 

 

 

Kontakt do Rafała:

www.kundelyo.pl

www.facebook.com/Kundelyo - Kliknij Lubię to!

O nas

BMXmagazine.pl to strona zajmująca się wszystkim co związane z tematyką BMX. Od początku istnienia (2008 rok) prowadzimy serwis tematyczny. Ostatnio na Loked (nazwa strony) można znaleźć także forum i galerię, lecz serwis cały czas się rozwija i planujemy wdrażać nowe funkcjonalności. Działamy także poza Internetem organizując zawody, jamy, konkursy i różnego rodzaju imprezy. Staramy się robić wszystko co w naszej mocy, aby rozwijać scenę BMX w Polsce.