07.01.2012 - 17:33
Nie tak dawno temu na stronce firmy United pojawił się krótki wywiad z Nathanem. Jako, że nie każdy z Nas śmigających na 20-calowych kółkach zna angielski, postanowiłem ów wywiad spolszczyć. Z góry zaznaczam: nie jestem studentem filologii angielskiej, toteż tłumaczenie napewno nie będzie idealne, ale postaram się z całych sił oddać słowo w słowo to co powiedział nam pan Williams!
Na początek krótka wizytówka:
Imię: Nathan
Nazwisko: Williams
Miasto Rodzinne: Nashville, TN
Data urodzin: 10 Lutego 1988 roku
Sponsorzy: Etnies, Monster, Dans Comp, Cinema, Eclat, United
Co wciągnęło Cię w jazdę na bmx'ie?
To było coś co wielu moich znajomych robiło w tamtym czasie. Wyglądało zabawnie, więc sam zacząłem jeździć z nimi, z tego się to wzięło.
Spośród wszystkich swoich sieciowych editów, przejazdów w większych filmach itp. masz ulubiony klip?
Haha, nie mam pojęcia.
Jaki jest przeciętny dzień w życiu Nathana Williamsa?
Pobudka, kawa, odrobina relaksu w domu z dziewczyną, zwołanie chłopaków i ustalenie gdzie razem pojeździmy. Teraz jest zimno, więc większość dni sprowadza się do jazdek w krytym skateparku koło mojego domu. Potem już tylko powrót do domu i odrobina relaksu, następnie wyjście na drinka.
Jeżeli miałbyś wybrać jeden spot do jazdy przez resztę swojego życia, co by to było i dlaczego?
To trudne pytanie, jakikolwiek set raili byłby idealny.
Jaka jest najlepsza rzecz w miejscu w którym aktualnie żyjesz (Nashville Tennessee)?
Przyjaciele i rodzina.
A jaka jest najgorsza rzecz w miejscu w którym aktualnie żyjesz?
Zimno.
Jakie były pierwsze zawody w których wziąłeś udział i jak je ukończyłeś?
Pierwsze prawdziwe zawody w których brałem udział to Rebel Jam 2008 jak mi się zdaje. Poszło okropnie, skończyłem gdzieś na szarym końcu.
Jaki miałeś wtedy rower i jak się ubierałeś?
Brakeless 40 frame, 2 pegi... ubranie? Nie wiem. Koszule były nieco mniejsze wtedy.
Jaki jest twój ulubiony i najmniej lubiany trend związany z rowerem?
Ulubiony = Brakeless, najmniej lubiany = Chainless
Jeśli mógłbyś być "pro" w innym sporcie, jaki byłby to sport i dlaczego właśnie ten?
Gracz Baseball'a. Grałem w Baseball 6 - 7 lat kiedy byłem jeszcze dzieckiem. Kochałem to.
Masz jakiś szczególny rytuał, albo robisz coś, przed próbą trudnego triku / rzeczy której się boisz?
Nauczyłem się, czy to coś wielkiego dla mnie, czy coś co zajmie chwilę staram sie po prostu o tym nie myśleć zbyt wiele. Wtedy nie ma oczekiwań zabierając się za to.
Co było najstraszniejszą rzeczą jaką zrobiłeś na rowerze?
Pierwszą rzeczą jaka przychodzi mi do głowy jest "ledge handicap hop to grind down the ledge" w mojej sekcji filmu "This is United". To pierwszy taki wyczyn od czasu tego, w którym rozwaliłem sobie twarz. Siedziało mi to w głowie, więc postanowiłem po prostu spróbować. Szczęśliwie siadło. To ostatnia akcja którą mogę sobie przypomnieć.
Tutaj drobny przypis od tłumacza ;) Nie jestem pewny w 100% ale Nathan zdaje się mówić o triku z jego przejazdu w sekcji This is United, 4:12, słownie: czwarta minuta i dwunasta sekunda.
Poza bmx'em jaki jest twój ulubiony sposób marnowania czasu?
Wyjście z domu i jakiekolwiek zajęcie związane z małżonką zawsze jest super. Poza tym: Call of Duty, Skating, Luz z przyjaciółmi... normalne rzeczy chyba.
Ulubiony pojazd?
Aktualnie jest to mój 83 VW Rabbit. Niefortunnie problemy z silnikiem wyłaczyły go na jakiś czas.
Top 5 Riderów?
Dakota Roche, Alex Kennedy, Corey Martinez, Christian Rigal... lista jest nieskończona.
Top 5 Ludzi do "follow" na Twitterze?
Moi przyjaciele... każdy kogo znam.
Top 3 miejscówek?
Za dużo ich.
Top 3 filmów?
Food Maters, Gladiator, A River Runs Through It.
Top 5 Stron internetowych?
unitedbikeco.com, thecomeupbmx.net, defgrip.net, theberrics.com, etnies.com






Komentarze
"looked fun" to raczej w tym kontekscie "wydawało się fajne : P"
poza tym dobre tłumaczenie ;)
ciekawe że taki gap to ledge niby straszny...nie rozumiem tego zupełenie,ale pewnie chodzi o to że wybijając sie nie wie gdzie bedzie po przeskoczeniu murka
Niby straszny? Jankes ja rozumiem, że masz jaja, ale ta akcja naprawdę była straszna. Chociażby ze względu na wysokość, na trafienie pegami, na przeskoczenie, na ten słup obok.
no ja tego jakoś serio nie czuję. btw myślę że dla Nathana nie istnieje taka kwestia jak nie trafić na (regular)double pega,ze słupem się zgodzę
Nathan jak każdy inny człowiek, wypierdzielić się też może ;) mimo wszystko perspektywa gleby przy czymś takim nie jest ciekawa...
niezła gleba na samym początku a pozatym spoko
+ Dodaj nowy komentarz