^ Wróć na górę

Tu jesteś:

Łukasz "Piro" Pluta - wywiad

ZdjęcieUdało mi się złapać i przepytać Łukasza Plute, znanego też jako Piro. Wywiad zaliczam do tych udanych, bo nie było łatwo. Znałem Łukasza tylko i wyłącznie z filmów i opowieści osób trzecich. Jak mi poszło? Sprawdźcie sami. Dowiecie się m.in. dlaczego Łukasz jest streetowym katem, a nie flatowym pocieraczem i jaki triczek był jego najlepszym. Te i wiele innych pytań w wywiadzie poniżej.

Zdjęcia: urosrojc.com

 

Zgredzik: Cześć, Przedstaw nam się, jak się nazywasz i ile masz lat.
Piro: Elo, nazywam się Łukasz Pluta znany jestem w świecie jako Piro, mam 20 lat.

Z: Skąd pochodzisz? Gdzie aktualnie mieszkasz?
P:
Pochodzę jak i mieszkam w Pilawie, to mała mieścina na trasie Warszawa-Lublin.

Z: Oo Lublin, to w moją stronę. Słuchaj, standardowe pytania za nami. Znajdziemy je w każdym wywiadzie, teraz coś fajniejszego bo pewnie wielu to ciekawi. Jak to się stało, że Łukasz Pluta jest kim jest, czyli jest jednym z najlepszych bmxowych streetowców w Polsce? Powiedz mi kiedy to się zaczęło. Pamiętasz rok? Kto Cię to tego namówił, a może skąd zaczerpnąłeś zajawki?
P:
Ciężko powiedzieć jak to się stało. Jako kurdupel wielbiłem sobie jazdę na tylnym kole na komunijnym rowerze mojej starszej siostry, potem w telewizji zobaczyłem jak to fajnie jeździli na małych rowerach i stwierdziłem ze fajnie byłoby tez na takim jeździć. No i w ten sposób kupiłem pierwszy rower jakim był stary Romet, dokładnie za 10zl (z racji ze miał snejka). Następnym rowerem był już nieco bardziej zaawansowany rower, już za 60zl (z racji że miał aluminiowe felgi :) ) Ale jazda ograniczała się jedynie do podskakiwania z dwóch kół hehe. Po jakimś czasie uzbierałem na pierwszy ogarnięty rower jakim był używany DK 8pack
... i było to chyba w 2007 roku, tak więc od tego roku liczę swoja przygodę z rowerem.

Zdjęcie

Z: Ciekawie... Od początku byłeś streetowym katem? Czy może flatowy pocieracz, albo dirtowym batmanem?
P:
Z racji że wychowałem się tam gdzie się wychowałem do dyspozycji miałem jedynie krawężniki... :/

Z: No ale grindować chyba nie uczyłeś się na krawężniku? Musiałeś gdzieś wyruszyć, zapewne była to Wawa? Tam mogłeś zostać parkowcem.
P:
Niby tak, ale żeby zostać parkowcem trzeba jednak jeździć na quoterach częściej niż raz na 2 tygodnie. W ogóle jeśli dobrze pamiętam pierwszy raz skatepark zobaczyłem ok. 2 lata po zakupie wspomnianego 8pack'a i byłem wtedy streetowcem bez pegów. Natomiast pegi założyłem stosunkowo póżno bo ok. 2 lata temu.
Pewnie założył bym je wcześniej o ile miał bym je gdzie wykorzystywać, a u mnie do niedawna nie było gdzie grindować, dopiero ostatniej jesieni pospawałem sobie rurkę.

Z: To teraz mi się nasuwa pytanie dlaczego pegi? Stan peglessowy był zły? Dawał Ci za mało możliwości? Wiem napewno, że wybór pegów był bardzo dobrym posunięciem. Mam jeszcze przed oczami akcję z Loked Jamu z Lublina - 5050 pod górę na rurze do 360. Na ogół widuję Cię na filmach, widok tego na żywo w Ghetto Parku gdzie jest mało miejsca był oszałamiający. No ale wróćmy...
P:
Odpowiedz jest może trochę dziwna ale raczej prosta, otóż u mnie wtedy w promieniu 20 km nie było żadnej osoby która jeździła by na rowerze typu bmx, wiec nie miałem możliwości zarazić się zajawką na grindy, ani nawet podpatrzeć jakieś sztuczki. Dopiero jak nieco częściej zacząłem jeździć do wawy ktoś powiedział, żebym założył pegi i po jakimś czasie tak uczyniłem. Musze przyznać, że to był mega dobry pomysł hehe.

Z: Chwała temu komuś, kto Cię pokierował w tą stronę. Czujesz się PRO zawodnikiem?
P:
Raczej nie, pro zawodnicy raz nauczone sztuczki stale szlifują, skrupulatnie uczą się nowych. A ja..? Jeżdżę sobie robiąc tricki które sprawiają mi najwięcej frajdy i to mi odpowiada :)

Z: Wydaje się, że jest pewien mit. Sponsorowany zawodnik to pro zawodnik. Nie uważasz tak? Bo z tego co się orientuję, to masz kilku sponsorów.
P:
No jeśli brać to pod uwagę to jednak jestem PRO zawodnikiem hahaha…

Zdjęcie

Z: Właśnie, osobiście to pytanie które teraz zadam długo mnie męczyło. Kilka osób też mnie o to pytał jak to jest. Powiedz mi - jak to jest z tym sponsoringiem w Polsce? Co dostajesz, a co musisz dać od siebie? Ja mam taki mit. Coś Ci się rozwala, dostajesz na zawołanie nowe. Chcesz kasę na wyjazd, dostajesz full kasy. Jeśli się nie mylę to potwierdź, a jeśli jest inaczej to troszkę rozwiej mój pogląd na to.
P:
Jak zapewne sporo osób wie wspiera mnie Ave Bmx!, Vans i Cult. Sponsoring, jak to sponsoring w Polsce - oczywiście jak najbardziej mam się w co ubrać za co wielkie dzięki Vans'owi!

Z: Vans i Cult przez Ave czy wprost z Ameryki?
P:
Vans prosto od Vansa, a reszta z Ave.

Z: Spoko! Przechodziliśmy przez temat ten, że jesteś streetowcem. Wyciągnijmy pewną przeciwność, najlepszy skatepark w którym jeździłeś?
P:
Ciężko powiedzieć, myślę że Leszno, choć jest kilka fajnych parków w Polsce w których jeszcze nie byłem.

Z: Przykładowo, o których mówisz?
P:
Prawdę mówiąc to nie wiem, chodzi o te które widziałem w editach :)

Z: Rozumiem. Jesteś typem podróżnika? Lubisz jeździć na różnego rodzaju tripy z ziomkami?
P: Tak, i przyznam że jest to jedna z ciekawszych rzeczy jakie wiążą się z jazdą na bmx hehe

Zdjęcie

Z: Gdzie byłeś? Gdzie było najfajniej? Który z wyjazdów wspominasz najgorzej i dlaczego?
P: No byłem w różnych miejscach - Gdańsk, Wrocław, Białystok itp. Wszędzie jest spoko o ile jest pogoda, jest jazda z ziomkami i jeśli nie nabawię się kontuzji. Najgorszy trip to pewien trip we Wrocławiu, ale to akurat długa historia, a w dodatku mało związana z rowerem.

Z: Bywałeś też z Ave na dużych tripach. Jak to jest zagranicami kraju? Fajnie było np. na Cyprze?
P:
Jak to na tripach - nowe miejsca, nowi ludzie, nowe doświadczenia i standardowo jazdki, a po jazdkach dobra zabawa. Jak na razie każdy trip z ekipa AVE był przekozakiem!

Z: Lepiej niż na polskich tripach?
P:
To oczywiście zależy, dlatego ciężko mi porównywać.

Z: Tak się zastanawiam, jesteś PRO ;-) ale każdy ma na ogół jakiś riderów na których stara się wzorować, masz tam kogoś?
P:
Myślę że jak każdy lubię patrzeć na jazdę streetowców zza oceanu czy tych z europy, dlatego raczej odpuszczę sobie typowanie konkretnych twarzy.

Z: Na jednej z List faworytek jakie prowadził swego czasu Bodziu, jako najlepszy rider, odpowiedziałeś: Ty Morrow, Dakota Roche. Dlatego też pytam, sprawdzam jak Twoje gusta, czy od 2010 roku się zmieniły.
P:
Może trochę, jest też kilku bardziej wszechstronnych riderów.

Zdjęcie

Z: Wiesz, że jesteś osobą z której ludzie czerpią inspiracje? Wyczytałem tak w jednym z wywiadów.
P:
Poważnie? Ciekawe z którego. Odpowiadając na pytanie, o ile tak naprawdę jest to jest mi z tego powodu trochę dziwnie hehe.

Z: Mateusz Niepokój wymienił Cię jako osobę na której można się inspirować - http://bmxmagazine.pl/wywiady/wywiad-mateuszem-niepokojem
Triki, combosy, co lepsze? Obstawiam, że jeśli streetowiec z Ciebie to pewnie lubisz długie linie combosów, dobrze mówię?
P:
Lubię zarówno combosy, jak i jakiś soczysty triczek :)

Z: Najlepszy Twój sklejony soczysty triczek? Oczywiście z opisem miejscówki ;-)
P:
Z tych takich trudniejszych to chyba 540 bar na banku (Mistic Park)

Z: A combos? Co i gdzie?
P: To mam niestety marne :(

Z: Serio? No ale dla Ciebie, Twój osobisty?
P:
Ciężko z tym będzie - robię takie marne combosy że nie ma się czym chwalić.

Zdjęcie

Z: Twoi fani Cię zjedzą, że nie chcesz się pochwalić ;-) No ale spoko, nic na siłę. Przez triki dzieją się kontuzje, przy czym się najbardziej rozwaliłeś?
P:
Oprócz standardowych stłuczeń, obić itp. Skręciłem dość poważnie kostkę robiąc 540 w bank na małej jutrzenkowej piramidzie. Więcej poważnych kontuzji dzięki Bogu nie miałem.

Z: Odpukać, odpluć tfu tfu, aby wszystko było dobrze i bez obrażeń. Jakie plany na życie masz?
P: Skończyć szkołę, znaleźć dobra prace, założyć rodzinę z której wyrośnie jakiś dobry człowiek, a potem jak będę stary wypadało by umrzeć - To byłby idealny tok zdarzeń hahaha…

Z: Dzieciaka puścisz na bmxa?
P:
Szczerze? Raczej nie.

Z: Dlaczego?
P:
Jak wiadomo chciałbym dla swojego przyszłego dziecka jak najlepiej.

Z: No przecież BMX nie jest taki zły ;-)
P:
Nie do końca się zgodzę z tym określeniem :)

Zdjęcie

Z: Hehe. Wydaje mi się, że wypytałem Cię o wszystko co chciałem, więc na koniec kilka szybkich pytań. Będziesz miał z 10 sek. na odpowiedź. Jak będziesz gotów to daj znać.
P:
Ok.

Z: Dirt czy Park?
P:
Park

Z: Piwo czy Wódka?
P:
Piwko, czasem wódka.

Z: Kobieta czy Facet?
P: eeE?

Z: Rower czy Samochód?
P:
Samochód, a w nim rower!

Z: Warszawa czy Piława?
P:
ha, Pilawa przez eL jak Legia!

Z: Zdarza się ;-) Mój błąd. Dzięki wielkie za wywiad! Kilka ostatnich słów dla czytelników?
P:
A wiec: Śmigać na rowerze, i żeby was ludzie z dziewczynami nie myliły!

O nas

BMXmagazine.pl to strona zajmująca się wszystkim co związane z tematyką BMX. Od początku istnienia (2008 rok) prowadzimy serwis tematyczny. Ostatnio na Loked (nazwa strony) można znaleźć także forum i galerię, lecz serwis cały czas się rozwija i planujemy wdrażać nowe funkcjonalności. Działamy także poza Internetem organizując zawody, jamy, konkursy i różnego rodzaju imprezy. Staramy się robić wszystko co w naszej mocy, aby rozwijać scenę BMX w Polsce.