Nowy edit od Animala, w którym jeżdżą Safe Nath i Dan Boiski. Szczerze, nagrywka ma mało ‘animalowy’ klimat, choćby dlatego że chłopaki są z UK i tam też video zostało nagrane. Mimo że pojawiają się grindy i gapy, wszystko to jednak ma sznyt ju kej stajlu, który zupełnie nie pasuje do rasowego czarnucha
8 Komentujących Ten Wpis
zbyt stylowy jak na animala
nie wiem co wy wymyslacie coraz to nowsze podziały filmów……
animalowy – nieanimalowy…
gieroj napisał w piątek, 18 Czerwiec 2010 21:51
zamknijcie ryje tępi idioci
nie wierze, jak w kilka miesięcy po tym jak brzy było ludzi czytajacych bmxmag, zrobiła sie tu hejterownia i miejsce na pokaz internetowych sił :/
a wracając do filmiku, bardzo mi sie podobał.
Bo niektórzy wykorzystują anonimowość tych komentarzy i czują się bezkarni wpisując komentarze z wymyślonym na poczekaniu nickiem…
Trochę pousuwam tych “inteligentnych” wypowiedzi.
niektore akcje były nagrane w barcelonie a nie jak napisał tobin . wydaje mi sie ze jest tam tez jedna akcja z usa .
Dużo akcji jest z Barcelony… wgl. o jakim UK Ty gościu mówisz :)
Zajebisty edit jak i rajderzy , miałem osobistego farta spotkać Safe Natha z 3 kumplami w warszawie, 2 dni oprowadzania po miejscówkach a wieczorem browar ;D Kolesie wyjechali dziś rano do Krakowa więc szukajcie ich na miejscówkach.









Gdyby nie napis, bym powiedział, że to edit od Mutiny.