The page you requested does not exist. A search for recenzje recenzja filmu crime diss resulted in this page.

W sobotnie popołudnie włączam sobie poczciwe forum bmx.pl, wchodzę w dział filmy i widzę temat: "
Crime Mixtape v2 "The Diss" ", od razu pomyślałem że to trailer, nie spodziewałem się pełnej wersji w w sieci. Po włączeniu linku zawartego w temacie ku mojemu zdziwieniu ujrzałem pełną wersję filmu...
Film reprezentuje zmagania wrocławskiej ekipy bmx więc od razu byłem nastawiony na sieke. W intrze pokazane są głównie crashe - jak dla mnie intro jest za długie. Tóż po intrze można zobaczyć pięknego barspina buźki z ok. 2m murka na flat. Tym uroczym klimatem zaczyna się film. Pierwsza sekwencja należy do polskiego Nigela Sylwestra - Buźki, który pokazuje nam piękne kombinacje barspinów na każdej przeszkodzie we wrocławskim parku " Zajezdnia 31". Po przejeździe buzki czas na Bonka który rozwalił mnie swoimi stylowymi, niskimi manualami. Po Bonku czas na zmagania Hangara, ładna freecoasterowa jazda. Następny przejazd należy do szczurka, który rozwala swoimi fakie manualami, i ogólnie akcjami do tyłu, swój krótki przejazd kończy pięknym fakie dropem na flat. Kolejne kilka minut należy do Drozdy który również nie żałuje nam barspinów. Kolejny przejazd prezentuje nam jazde głównego kamerzysty i montażysty filmu, Czege który pokazał również ładną, streetowa jazdę. Następna część filmu pokazuje nam jazdę Playboya - który nie żałuje pegów , a i ładnego barspina pokaże. Po jego jeździe zobaczymy dwa króciutkie party Rogiego i Romka oraz wicie Wojtasa za którego akcjami nie podążam. Kolejne 20 sekund należy do Gremlina, który wg mnie nie zaprezentował swoich wszystkich umiejętności. Ostatni przejazd należy do Mycka - mistrza tailspinów, i tym pozytywnym klimatem kończy się film.
Co do montażu, doboru muzyki i jazdy nie mam zastrzeżeń. Jedyne do czego mogę się przyczepić to monotonia, ponieważ cały film rozgrywa się na jednej miejscówce.
Autor: Sławek "Ryba" Kowalski
Komentarze
nice. piss
+ Dodaj nowy komentarz