Niestety, pogoda w tym roku wyjątkowo nie dopisała i 4. edycja zawodów Snickersa na pewno nie wyglądała tak jak wielu oczekiwało. Po przekładaniu startu imprezy, ostatecznie jazda rozpoczęła się około 13, ale przed kolejnym oberwaniem chmury zdąrzyło pojechać niespełna dziesięciu zawodników bmx amator. Po przerwie, wysuszeniu podłoża parku i mini, oraz po zmianie formuły na jamową zawody ruszyły dalej, niestety po chwili kolejny deszcz przerwał jazdę. Wytrwali którzy pozostali, czekali na kolejne przejaśnienie i wtedy zaczęła się konkretna jazda na mini, wysokie loty Lesiaka, whipy i bary Mańka czy double bar do disastera Jury. Niestety wcześniej czy później, ludzie zaczęli się zbierać na pobliską Jutrzenkę gdzie szybko zrobiło się bardzo tłoczno. Ja należałem do tych którzy opuścili mokre podzamcze dość wcześnie, więc dokładnego podziału nagród niestety nie było mi dane zobaczyć, ale gratulacje dla Mańka który, z tego co słyszałem, co nieco zawinął ;).
4 Komentujących Ten Wpis
Prenumeruj Ten Wpis W Kanale RSS.
lol? napisał w wtorek, 26 Maj 2009 17:11
no powiem szczerze ze jestem rozczarowany fotkami. na 15 pewnie z 10 jest zupelnie bezsensownych. jest pelno zdjec ludzi osuszajacych skatepark a niema np zadnej z flar, ktore tam poszly, czy dbl tailwhipow, ktore tez sie pojawily. a szkoda…
























Niestety pogoda nie dopisała, ale było fajnie :) no i każdemu z poniższych udało się zawinąć troche hajsu :D
wyniki:
1. egzekwo z mankiem był Kuba “młody” Cerski
mtb:
1. Szymon “szaman” Godziek
am:
1. Bartek “usiek” Pałka