^ Wróć na górę

Tu jesteś:

"Inspiracja może przyjść znikąd"

Artykuł znalazłem na www.RideBMX.com i zainspirował mnie od razu. Poczytajcie a może natchnie was do zrozumienia czym jest prawdziwa zajawka.
gilberto-perez-1600x399

Tekst i zdjęcia FatTony z RideBMX.com:
Spotkałem Gilberto Pereza na krótko w Panamie w listopadzie. Ze wszystkich riderów na Międzynarodowym Flatlandowym conteście w Panamie wyróżniał się najbardziej. Będę z wami szczery, wyróżniał się przez rower.
Rower Gilberta wyglądał jak poskładany z kawałków znalezionych w koszu na śmieci dekadę temu. Jego rama przypominała ramę roweru górskiego. Jego gwintowany 1calowy widelec, był odwrócony aby dać mu inny kąt główki. Kierownica wyglądała jakby przyszła za 30$ z gwiazdkowej wyprzedaży w Walmart (coś Ala allegro). Gripy nie różniły się niczym od taśmy izolacyjnej owiniętej wokół żałosnej kierownicy. Jego siodło wyglądało jakby przeszło przez maszynkę do mięsa. Nie może jeździć z korbami choćby bardzo chciał, gdyż geometria jego ramy mu na to nie pozwala. Żeby sobie to zobrazować wyobraźcie sobie rower na popękanej, nierównej podłodze krytego boiska do koszykówki no i macie to co większość nazwałaby warunkami niemożliwymi do jazdy. Lecz Gilberto Perez jeździł cały dzień nie skarżąc się na swój rower ani na podłogę. Jeżeli już, to patrzył z zachwytem na innych, bo sam by chciał jeździć dla znanej firmy ze sporą ekipą międzynarodowych Riderów i legendarnych sędziów Chase Gouin’a i Scotta Powell’a.

Cały dzień oglądałem go, nie potrafiłem skończyć. Byłem zaintrygowany jego dzikim rowerem i nie mogłem uwierzyć, że wogóle robi na nim triki. Gilberto kręcił na nim hitchhikery i halfpackery wokół całego boiska, a nawet próbował kickflipy! Byłem pod wrażeniem ale i współczułem mu ze względu na jego rower. Byłem zainspirowany jego postawą jazdy, która bez wątpienia przekłada się na życie codzienne.

Trudno wyrazić uczucia jakie mi towarzyszyły po obejrzeniu zdjęć z jazdy Gilberto tamtego dnia, dlatego też nie próbuję. Na koniec, czas na piękno płynące z fotografii i sztuki, zresztą – znaczy to tak wiele dla różnych ludzi. Zawsze gdy pomyślę o Gilberto i jego rowerze lub obejrzę jego zdjęcia wraca do mnie jedno słowo „Inspirujące”

gilberto-perez-3
gilberto-perez-2

O nas

BMXmagazine.pl to strona zajmująca się wszystkim co związane z tematyką BMX. Od początku istnienia (2008 rok) prowadzimy serwis tematyczny. Ostatnio na Loked (nazwa strony) można znaleźć także forum i galerię, lecz serwis cały czas się rozwija i planujemy wdrażać nowe funkcjonalności. Działamy także poza Internetem organizując zawody, jamy, konkursy i różnego rodzaju imprezy. Staramy się robić wszystko co w naszej mocy, aby rozwijać scenę BMX w Polsce.