31.03.2008 - 23:06
Kategoria:
Tagi:
Dodał: Zgredzik
Mtb - tak... wiesz o czym mówię... W jednym mieście wojna w małym, wręcz nie w
zauważalnym stopniu, w drugim miejscu wbity topór bojowy - jeździsz na bmx ew.
mtb nie masz wstępu na spot! Artykuł nie ma na celu zachwalania jaki to bmx
jest dobry , a jakie mtb chu*owe, chciałem tylko wyrazić swoje zdanie o tych
dwóch jakże bliskich sportach. Bmx - zapytaj starszej pani: "Na jakich rowerach
jeździ się po skate parkach"? Po długim wytężeniu umysłowym niepewnie odpowie:
bmx. Klasyk w sportach ekstremalnych, mały rower, szerokie spodnie, skate'owe
buty, kask na łbie - stereotyp bmxiarza który w owych czasach new schoolu
nieubłagalnie uległ zmianie. Czym jest w takim razie mtb? Pierwsze skojarzenie
jakie nasuwa mi się na myśl - wielkie amortyzatory, cali uzbrojeni, brudni
kolesie w full face'ach - takie mtb lubię, nie raz na grzybobraniu w pobliskim
lesie myślę sobie: ale zajebisty zjazd, przydałby mi się mtb (potocznie zwany
dualem) Więc jak teraz wygląda mtb? W dobie nowej szkoły stereotyp mtb, jak i
bmx zmienił się diametralnie. Duża kiera, "łysa" rama, poucinane wszystko co
uważane jest przez nich za zbędne, lecz tylko przez nich, wąskie spodnie, modne
arafatki, długie włosy i banan na ryju, nie spowodowany dobrym dniem lecz
ściśnięciem elastycznej skóry poprzez zamek błyskawiczny w wąskich, najczęściej
czarnym spodniach. W dobie new schoolu powstał nowy odłam rowerowego sportu
ekstremalnego, zwany mtBmx czyli jak można wywnioskować z nazwy to połączenie
mtb z bmx. Myślisz że ujrzysz mały rowerek z dużym amorem? Jesteś w błędzie,
ujrzysz człowieka, który nie może się zdecydować ani na mtb, ani na bmx, i śmiga
na 24' ewentualnie 26' (które powoli odchodzi w niepamięć) z bmxowymi częściami.
Myślisz ze ujrzysz taką osobę w lesie? Nie! Najprędzej ujrzysz ją na parkingu
przy pobliskim Ci supermarkecie, na którym będzie trenował swoje tricki na
płaskim - bo do tego ogranicza się ich jazda. Czasem można też ich spotkać na
ich niby streetowych spotach, na których będą wymieniać się informacjami o
nowych kolekcjach sławnej w ich kręgach firmy "h&m" lub na parkach, na których
będą zajmować zbędne miejsce. Chciałbym od razu powiedzieć, że nie uważam że
każdy właściciel mtb w XXI wieku tak wygląda, i trzeba się z tego cieszyć.
Gratuluje tylko tym "dualowcom" którzy wbrew modzie gustują w rowerach full
suspension, z dużym amorem, zabłoconymi oponami i nie kręcą się tam gdzie ich
nie potrzeba - bo przecież do niszczenia miejskiej infrastruktury został
stworzony mały rower? bmx.
Autor: Sławek "Ryba" Kowalski




Komentarze
Tak!! zgadzam sie!!Mtb sie pcha tam gzie niema:/ np. w katowicach na alternatywa bmx jam teraz bylo ich w cholere i sie wpychali nawet podczas treningow..ci kolesie nie maja zadnej moralnosci..jak mozna sie wpychac na duzych kolach pomiedzy setke kolesi na malych?! (sIc!)
yep, racja, bmx to bmx mtb to mtb, mtbmx ma z bmxem tyle wspolnego co ja z jezykiem niemiecki - czyli nic, co z tego ze zakladaja bmxowe czesci skoro kola i rame i tak maja wieksze?
chyba zle zinterpretowaliscie to co napisalem... wg. mnie nie liczy sie rozmiar kol
dla mnie emo h&m to bmx od wielu lat haha :) ale bmx rox!
żal. żal i żal
Ja jezdze na mtb, bo mi wygodniej. Moim zdaniem nie liczy sie rozmiar kół, a zajawka. Sam swojemu dzieciakowi kupie bmxa ale po co ta wojna ? Tak samo sie trafia lamusy na bmx jak i na mtb. enjoy ride ! pozdrawiam.
żal ostry w chuj żal z was.
nie ma to jak generalizować..
tolerancja! co wam przeszkadza jakies mtb 24"? idioci co nie jeżdza tylko stoją i patrzą / gadają o ciuchach, partsach czy chuj wie czym są i na mtb i na bmxie. i oni tez są potrzebni, bo z czasem nudzą im sie rowery i wyprzedają porządne, prawie nowe czesci za grosze ;)
pisanie artykułu którego jedynym celem jest dopierdzielenie typków w wąskich spodniach bo autor woli szerokie to żal w chuj.
niestety, każdy "starszy" osobnik tak ma. babcie wkurzają sie na bmxy, "stara gwardia" na nowych w waskich spodniach..
wyczilujcie kurde, przeciez tu chodzi o zajawke a nie o rozmiar spodni czy kół. a takie artykuły jak ten nadają sie do podtarcia dupy, bo nie wnoszą nic, tylko wzmacniają animozje.
Tacy lanserzy co nic nie robią i nie umią to psują tylko opinie o sporcie (piwko na skate itp.). Jak by na tych krowach nie wpier***ali się wszędzie tam gdzie bmx to by było wszystko ok... Zresztą... tolerancja tylko do pewnego stopnia !!! Nikt na bmxie sobie nie będzie pozwalal dmuchać w kasze jaakiejś ciocie na mtb !
Jezdzilem 5 lat na mtb 24' glownie w dircie i moj rower bardzo przypominal bmx'a a w zasadzie jezdzilem jak na xie;] Od tego roku jezdze na flaju mosce 2 na calkiem dobrze poskladanym rowerku i to nie dla tego ze twierdze ze mtb to cioty..dlatego ze bmx jest tanszy w exploatacji i szczerze mowiac latwiejszy do opanowania.to ze bmx rules a mtb cioty to bzdura.Znam duzo osob ktore zamiatają na mtb typowo w dircie badz streecie i widzialem juz nie jednego tw z banego. Jest multum lanserkow co przyjezdzaja na spot i pierdola o 'brawo' i co na mtv ogladali ale ludzie Ci reprezentuja 20/24/26"... tez sie czesto wkurwiam jak mi jakas ciota bmx co banego katuje laduje sie na ladowanie funboxa i wypierdala sie przy fakie... cioty sa i tu i tu i nic z tym nie zrobimy. Jedyne co mozemy zrobic to wypierdolic na sile ze spota i cieszyc sie z tego ze jest od kogo czesci za male siano w dobrym stanie odkupic ;) pokoj!^^
"Myślisz że ujrzysz mały rowerek z dużym amorem? Jesteś w błędzie,
ujrzysz człowieka, który nie może się zdecydować ani na mtb, ani na bmx, i śmiga
na 24′ ewentualnie 26′ (które powoli odchodzi w niepamięć) z bmxowymi częściami.
Myślisz ze ujrzysz taką osobę w lesie? Nie! Najprędzej ujrzysz ją na parkingu
przy pobliskim Ci supermarkecie, na którym będzie trenował swoje tricki na
płaskim - bo do tego ogranicza się ich jazda. Czasem można też ich spotkać na
ich niby streetowych spotach, na których będą wymieniać się informacjami o
nowych kolekcjach sławnej w ich kręgach firmy “h&m” lub na parkach, na których
będą zajmować zbędne miejsce. Chciałbym od razu powiedzieć, że nie uważam że
każdy właściciel mtb w XXI wieku tak wygląda, i trzeba się z tego cieszyć.
Gratuluje tylko tym “dualowcom” którzy wbrew modzie gustują w rowerach full
suspension, z dużym amorem, zabłoconymi oponami i nie kręcą się tam gdzie ich
nie potrzeba - bo przecież do niszczenia miejskiej infrastruktury został
stworzony mały rower? bmx."
Autor: Sławek “Ryba” Kowalski
ja ci tyle powiem wez ty sie peirdolnij w łep !
jezdze na mtb i mam do tego prawo ! a taki pierdoleniem ze bmx jest lepszy nic ciekawego niewniosłes jedynie to ze jestes idiotą!
niby ze bmx jest stworzony do niszczenia miejskiej infrastruktury hahahahaha siejesz debilu niepotrzebna propagande !
+ Dodaj nowy komentarz