05.01.2010 - 18:29
Kategoria:
Tagi:
Dodał: Tytus
Warto wczytać się w ten tekst. Ian odchodzi nie tylko od Sundaya ale także od bycia tkzw Pro Riderem.
"Około 6 miesięcy temu dotarłem do takiego punktu z jazdą, że po prostu nie czuję się tak samo jak dawniej . Chociaż to było spełnieniem moich marzeń i nigdy nie pozbyłbym się tego. Jestem pewien, że jest to najwyższy czas aby ruszyć dalej.
Wychowałem się na rodzinnej farmie i podobało mi się to jako dziecko, ale straciłem zainteresowanie wraz z wiekiem i znalazłem inne zainteresowania. Otóż kilka lat wstecz zacząłem ponownie interesować się w tych sprawach, zacząłem czytać i uczyć się na ten temat. Udało mi się spotykać i pracować z wieloma rolnikami, odnaleźć cały świat pomysłów i możliwości do zbadania. Moja rodzina wydzierżawiła mi małe pole - 17 akrów w naszym gospodarstwie i już rozpocząłem wdrażanie swoich pomysłów zajmowania się oraz zmianą wydajnością wzrostu żywności. Mam nadzieję, że urosną (ale nie za duże), albo w naszym gospodarstwie lub na własną rękę gdzieś w okolicach mojego rodzinnego miasta Lancaster, w stanie Ohio.
Nadal kocham jazdę, i nadal będą jeździć, tylko nie w taki sam sposób jak ja przez ostatnie 4 lub 5 lat. Doceniam, że dzieci będą miały ładne rzeczy do powiedzenia w internecie oraz w osobiście, ale i tak fantastycznie spędziłem czas z chłopakami z teamu.
Trzymajcie się,
Ian"
Jeśli byłyby jakieś błędy prosiłbym o poprawkę :) 






Komentarze
W sumie to wyglądał na prawdziwego Rednecka
Ian nie świruj :D
+ Dodaj nowy komentarz