21.04.2010 - 15:00
Kategoria:
Tagi:
Dodał: Tobin
Akurat gdy siedzę w koszulce Metal Bikes, znajduję newsa że po ponad 9 latach Sean opuszcza ich team. Oto co dokładnie napisał w swoim ostatnim wpisie na stronie:
"To będzie mój ostatni post dla Metal'a, po ponad 9 i pół roku postanowiłem rozstać się z firmą. Już nie pracuję, ani nie jeżdżę dla Metal Bikes. Począwszy od 2001 roku Jimmy, Seth, Joe Carnell i reszta zmieniającego się przez lata teamu, byli żródłem wielu dzikich przygód i dobrych wspomnień. Jestem wdzięczny wszystkim którzy przez tą, niepełną, dekadę imprezowali w Metalu oraz wszystkim zwolennikom i fanom Metal Bikes. Jestem pewien że Jimmy poradzi sobie z utrzymaniem firmy w przyszłości. Dzięki jeszcze raz, z wyrazami miłości i wdzięczności - Sean Burns”
Aktualnie Sean nie poszukuje żadnych nowych sponsorów, może przyszłość coś zmieni.




Komentarze
slyszalem plotki, ze bedzie w teamie dartmura.
adam paj sie zalamie
Fak-i-juu!
Odeszła tak de facto ich druga twarz ( pierwsza to Jimmy Le Van ).
Stracą na popularności, firma podupadnie, filmy będą gorsze.
Aczkolwiek, ciekawi mnie co teraz chce poczynić Burns. Jest jeszcze sponsorowany przez Osiris'a, Eclat'a i ( chyba ) przez Bone deth'a.
Tak czy srak, dalej będę fanem metala, oraz osobno Burnsa. Jak by na to nie patrzeć, dzięki niemu śmigam z pegami, i lubię gapy.
Peace, love & rock'n'roll
wedlug mnie odszedl bo chcial sie ustabilizowac hehe zalorzyc rodzine i te pierdoly w normalnym zyciu normalnego ponuraka:P
Ja myśle ,ze po prostu juz nie umie chodzić od tych klep o asfalt i zajmie sie zawodowym zalewaniem sie trunkami typu: mocne :D
wg. bedzie jezdzil w teamie wtp
powinna byc dzis zaloba narodowa!
Niestety ale firma Metal już dawno podupadła. I to głównie jak Sean zabrał się za interesy :)
Moze i czołowa morda teamu odchodzi ale nie zapominajmy, jest jeszcze Albie Bennett, Colt Fake, Alex Liiv czy Kert Petersel a wiec itak bedzie co ogladac:)
szczury, to fakt w metalu zostało jeszcze trochę dobrych gości, ale mimo wszystko dla mnie Sean był trochę jak mirra tylko nie wśród vertowców tylko wśród pojebów. chujowo...
NARESZCIE !! Czekalem na to 9 lat i wreszcie bozia z dupy mnie wysluchala ! Moze jeszcze Metal wroci do dawnej formy skoro nie ma juz tego przegranca
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
+ Dodaj nowy komentarz