
Grube afterparty. Tekst z gazety: Wyrwane drzwi i kaloryfer, zniszczona łazienka i zalana wykładzina - w takim stanie katowicką kawiarnię Rondo Sztuki zostawili goście targów turystycznych.
Kopuła na rondzie w Katowicach
- To miało być miejsce artystycznych wydarzeń, a nie pijackich burd czy bijatyk. Nie wiemy dokładnie, co tam się wydarzyło, ale możemy się domyślać. Szacujemy koszty i na pewno zapłaci za nie organizator imprezy - denerwuje się Piotr Handwerker, dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Katowicach, który zarządza budynkiem koło Spodka.
- Goście bawili się w kawiarni, która wydzierżawiliśmy. Zapewniono nas, że wszystko zostanie naprawione w ciągu kilku najbliższych dni - zapewnia Adrian Chorębała, menedżer obiektu.
Artur Drzazga z kawiarni: - Impreza zorganizowano dla przedstawicieli branży turystycznej, konkretnie sportów ekstremalnych. Skończyły się bowiem targi turystyczne i chcieliśmy jakoś uczcić to wydarzenie.
MZUiM podliczy straty i organizatorom przedstawi rachunki za zniszczenia.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
Autor: Rafał "Zgredzik" Zub
Komentarze
No ładnie pobalowali ^^
No jak afterka to afterka ;D a że zrobił sie burdel to przypadek tak bywa
trza bylo nie wpuszczac holoty na salony - od poczatku mowilem ze potrzeba dobrej speluny a nie lokalu dla dam i gentelmanow
pobalowali chlopaki :D przynajmniej mieszkancy katowic zapamietaja krzywy ryj dzienciola
taa bylem tam lokal ladny ale za ladny na impreze bmxowa ;] wchodze do kibla a kaloryfer lezy na podlodze i biegnie pogotowie cieplownicze czy cos xD
najlepiej bylo w cytrynce w LDZ :)
+ Dodaj nowy komentarz