Patent nazywa się “Smile Seat Clamp System”. Pewnie większość osób które lajtują ostro swoje rowerki zna mniej więcej ten sposób i sama próbował coś podobnego a tu Mutant Bikes robi to w ramce!
10 Komentujących Ten Wpis
jeśli te nawiercone fabrycznie sztyce się przyjmą to czemu nie, bo szczerze – nawiercona domowym sposobem nie gwarantuje że siodło nie będzie latać na boki ;) tylko szczerze, ja sam mam gdzieś takie patenty, tak samo jak zintegrowane zaciski, tylko więcej szans na problemy jak coś pęknie i nie da się wymienić. tradycyjne zaciski albo wedge animala !
Bez sensu taki patent. Jak się zryje sztyca to siodełko będzie latało na wszystkie możliwe strony, już nie mówiąc o tym, że to nawet nic nie zmienia wagowo.
nawierć sztyce 999 razy to będzie lajt i 999 ustawień siodełka :D
Tradycyjny zacisk to chyba najlepsza opcja, gwint się zjebie się po prostu wymienia, w tych nowych zintegrowanych zaciskach jest co prawda nakrętka więc jak się zjebie gwint to w nakrętce a nie zacisku. Są też inne patenty ale nie wiem jak z nimi jest czy dają radę i się nie jebią. Zostaje jeszcze wedge post animala który jest spoko jeśli chodzi o wygląd ale chyba anorektycy nie uwielbiają tej sztycy.
Wydaje mi się że w kwestii mocowania siodła rewolucji szybko nie będzie, powiedzmy takiej jak siodła pivotal.
no nakrętkę wymienisz w zintegrowanym, ale jak coś w nim pęknie od naprężeń to już gorzej, bo mało jest ram z dłuższą rurą którą można uciąć w razie co i założyć zwykły. wtedy też wedge post zostaje.
chyba bardziej ciekawostka która ma przyciągnąć do firmy i jej produktu, niż prawdziwa rewolucja ;)
Pokazałem Nuno z MutantBikes komentarze i napisał mi coś takiego. “Widziałem komentarze, wiem że nikt ich nie lubi ponieważ to nowe produkty, nowe rzeczy, tak jak wcześniej pivotale, nikt ich nie lubił, tak samo jak spanishBB, ludzie nie wierzą… To normalne że tak się dzieje, jeśli przyjmie się w większości firm rowerowych to ludzie wtedy je polubią.”
Według mnie to bez sensu i raczej inne firmy się w to nie wkręcą. Zintegrowany zacisk jak najbardziej mi wystarczy, a taki patent wg mnie jest po prostu niepotrzebny.
Jak naprawdę chce się zaoszczędzić na wadze to siodełko zipami do ramy. Zipy naprawdę mocno trzymają i można zejść ok. 200 g na sztycy i zacisku. Ale patent działa tylko w siodełkach z prętami.









Super! naprawdę już widzę jak każdy wyciąga wiertarkę i robi dziurę w sztycy po to by zaoszczędzić… nic? Jak dla mnie sposób ten się nie przyjmie bo jest brzydki, niszczy sztyce, nie pozwala na szybką regulacje wysokości no i ostatnie to dostępność bo w końcu nie każdy ma w domu wiertarkę a nie wyobrażam sobie żeby musiał iść do kogoś wiercić dziury żeby założyć sobie siodło. Plusem może być to że trudniej będzie przekręcić siodło na bok.