^ Wróć na górę

Tu jesteś:

Testujemy buty firmy Adidas

Pod koniec kwietnia pisałem o tym, że firma Adidas podesłała nam swoje buty do testów. Minął już ponad miesiąc i mamy wyniki. Dostaliśmy dwie pary, dwie różne, jedne z wysoką cholewą, drugie z niższą. Tytus i Kuba zajęli się fachową oceną i katowali buty przy codziennych jazdach. Jak wypadły? Dowiecie się w tekście poniżej. Na pierwszy rzut lecą buty Tytusa, a następnie od Kuby.

TYTUS: Zacznijmy od tego, że cała moja recenzja oparta będzie tylko i wyłącznie na tekście. Nie zamierzam tworzyć skal do oceny, bo mogłyby być zbyt krzywdzące. Postaram się żeby moje słowa jak najlepiej oddały to jak udało mi się przetestować te buciki.

Adidas Adi Ease Eldridge w rozmiarze 44 trafiły w moje ręce jako pierwsze. Zdecydowałem się na wybór dwóch całkowicie różnych butów (test drugiej pary mam nadzieję w najbliższym czasie), żeby jak najszerzej przetestować produkty tej marki. Zacznę od tego, że ten but polecałbym zdecydowanie na cieplejszy okres. Ewentualnie Riderom którzy stale śmigają w ochronkach albo nie boją się obicia kostek. But ma niski profil i dosyć cienkie "boczne ścianki" (mam nadzieję, że to dla wszystkich zrozumiałe), dlatego też łatwo można sobie obić kosteczki o korby. Choć może to ja jestem takim specyficznym przypadkiem, że tak macham stopami po korbie. Poza tym na pewno stopa wam się aż tak w nich nie spoci, więc na zbliżający się cieplejszy okres polecam zdecydowanie.

Wybrałem obuwie ze skejtowej serii także ze względu na podeszwę. Zawsze staram się wybrać takie buty których podeszwa będzie dobrze pasowała do pinów. Jeśli chodzi o ten model to trafiłem perfekcyjnie. Ani razu nie odczułem żeby noga „wypięła” mi się z pinów czy niepotrzebnie ześlizgnęła. Podeszwa jest odpowiednio twarda i jednocześnie elastyczna. Żadnych przeciwwskazań. Pięty i palce nie ucierpiały ani trochę.

Nie mam wielkiej wiedzy o materiałach ale jeśli chodzi o te buty to wszystko przetrwało bez żadnych uszczerbków czy dziur. Jeżdżę brakeless także czasem wymusza to u mnie gwałtowne zahamowanie o tylną oponę. W niektórych butach szybko kończyło się to sporą dziurą. Tu jak dotąd nie zauważyłem żadnych specjalnych przetarć czy dziur. Myślę, że skejciki dobrze wszystko dobrały.

Oczywiście tak krótkie testy nie zapewnią was o żywotności tego obuwia ale myślę, że skoro na samym starcie wypadły bardzo dobrze to i dalsze katy wytrzymają tak samo!

Zdecydowanie polecam!

KUBA: Buty marki Adidas, które miałem okazję testować to model ''Campus Hi". Po założeniu ich po raz pierwszy na stopy poczułem wręcz niezręczną lekkość. Przyzwyczajony do zupełnie innej wagi butów byłem mile zaskoczony. Jak widać na zdjęciach model ten idealnie nadaje się na rower dzięki temu, że chroni nasze kostki przed otarciami. Do rzeczy.

Pierwsze wyjście na rower w nowym obuwiu było oczywiście niezbyt przyjemne, dziwne. Trzeba było przyzwyczaić się do tego, że w końcu nie mam dziur w podeszwie. Jednak już po kilku dniach adidasy leżały na mojej stopie jak należy. Z racji, że śmigam na metalowych pedałach marki animal nie było problemu z przyczepnością. Obawiałem się jednak, że ostre piny szybko rozprawią się z moją podeszwą. Jak się okazało, niesłusznie.

Po trzech tygodniach codziennej jazdy zauważyłem pierwsze poważniejsze ślady użytkowania. Przy jednym z upadków kawałek podeszwy (jak na zdjęciu) zaczął lekko się odklejać. Nie przeszkadza to jednak w żadnym stopniu w komforcie jazdy. Muszę przyznać, że kilka razy moje pięty powinny dziękować solidnej podeszwie. Nie chcę jednak przesadzać - każde nowe buty chroniłyby je podobnie. Na początku wspominałem o wadze. Warto jeszcze raz podkreślić jaki komfort niesie ze sobą ich lekkość. Bez owijania w bawełnę - dawno nie czułem takiej wygody podczas jazdy.

Chciałbym dokładniej napisać coś o modelu ''Campus Hi". Jednak na zdrowy rozsądek. Ile można napisać o samych butach? W moim przypadku trzymają się podeszwy jak należy. Są lekkie, jak najbardziej wygodne a na stopach leżą całkiem estetycznie. Dzięki swojej budowie uniknąłem kilka razy otarcia czy nawet stłuczenia kostek. Jak będzie z dalszą wytrzymałością? Oby tak jak do tej pory. Po ponad miesiącu użytkowania jestem naprawdę bardzo zadowolony.

Chłopaki wg was napisali za mało o butach? Piszcie w każdej chwili udzielą Wam odpowiedzi na wasze pytania!

A tutaj taki mały akcent z samej jazdy w butach firmy Adidas:

Komentarze

Obrazek użytkownika upper
# upper pt., 05/31/2013 - 21:25

Łohoho... Kuba dałeś do pieca z butami, dobry test!

Obrazek użytkownika czarny
# czarny pt., 05/31/2013 - 22:26

Dużo przejeździłem w Adasiach i pewne jest to, że w przypadku modeli testowany przez Kubę bok podeszwy zawsze skazany jest na zniszczenie po kilku miesiącach

O nas

BMXmagazine.pl to strona zajmująca się wszystkim co związane z tematyką BMX. Od początku istnienia (2008 rok) prowadzimy serwis tematyczny. Ostatnio na Loked (nazwa strony) można znaleźć także forum i galerię, lecz serwis cały czas się rozwija i planujemy wdrażać nowe funkcjonalności. Działamy także poza Internetem organizując zawody, jamy, konkursy i różnego rodzaju imprezy. Staramy się robić wszystko co w naszej mocy, aby rozwijać scenę BMX w Polsce.